18 391 odsłon

Ile marihuany to niewiele marihuany?

Ile marihuany to niewiele marihuany? W jakich porcjach sprzedaje się trawkę? – zastanawiają się prokuratorzy. Niektórzy wolą się nie wychylać i nie umarzają spraw osób przyłapanych ze skrętem, choć od grudnia mogą

Skręta zapalili w lesie pod Ostrołęką. – Pojawiła się policja. Kolega skręta wyrzucił, a ja resztę schowałem w bokserkach. Kazali się rozbierać – opowiada Robert (imię zmienione), lat 18, klasa maturalna. W torebce miał schowane 0,87 grama konopi indyjskich. – Torebka wypadła. Zabrali do komisariatu, przykuli kajdankami.

Roberta zatrzymano w lutym. Teraz dwie sprawy – jedna o posiadanie, druga o przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy – wciąż się toczą. Trzy miesiące wcześniej weszła w życie liberalizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Według artykułu 62a dała prokuratorom możliwość umarzania takich przypadków jak ten Roberta – czyli osób przyłapanych z „nieznaczną ilością” – jeszcze przed wszczęciem śledztwa.

Jednak ustawa, według zwolenników liberalizacji prawa narkotykowego, nie zawsze działa, bo nie określa, ile to jest „nieznaczna ilość„. Ta decyzja jest w rękach prokuratora.

W największej prokuraturze w Polsce – czyli Warszawa-Mokotów – od grudnia 2011 roku, kiedy nowe przepisy weszły w życie, do sierpnia 2012 r. było 309 spraw za posiadanie marihuany. Umorzono 78. W innej, też jednej z większych – Warszawa-Śródmieście-Północ – na 31 takich spraw umorzono 25. W całej stolicy za posiadanie marihuany było 868 spraw, a umorzeń z nowego artykułu 177.

Gorzej w mniejszych prokuraturach, dalej od centrów miast – np. prokuratura w Piasecznie na 48 spraw za posiadanie umorzyła dwie, a w prokuraturze w Pruszkowie na 64 sprawy umorzonych jest zero.

Niewiele się zmieniło, bo policja dalej robi jak dawniej. I tu nowelizacja nic nie zmienia. Znajdą przy tobie osmaloną lufkę? Doba na dołku i przeszukane mieszkanie – twierdzi 25-letni Przemek z Dolnego Śląska. – Mnie się akurat udało, bo miałem przy sobie 0,13 grama i dostałem umorzenie. Ale jestem pewien, że jeśli nie pisałbym wniosków, byłby wyrok. Za okruszki.

Leszkowi prokurator powiedział, że jest zbrodniarzem. – Grozi mi do 15 lat więzienia za liście i odpadki, które znalazła policja. Mam 37 lat i co kilka miesięcy hoduję w piwnicy krzak. Dla siebie – marihuana pomogła mi się wyrwać z alkoholizmu. Działa na astmę. Mam zarzut wytwarzania znacznej ilości. Jeśli jeden krzak, to znaczna ilość, to jak można wytworzyć ilość nieznaczną? Czy można wyhodować pół krzaka? Sprawa się toczy, ale mnie i tak nie objęłaby nowelizacja – za dużo tych liści.

Paweł, fotograf: – Nowelizacja? We Wrocławiu nawet za 1 gram nie ma szans. Prokuratorka napisała mi w uzasadnieniu: „Nawet 1 gram marihuany jest bardzo szkodliwy i uzależniający”. Przyniosłem jej raport WHO, który mówi, że od marihuany bardziej szkodliwa jest nikotyna. Ale to na nic.

Stelios Alewras, sekretarz Wolnych Konopi, organizacji walczącej o legalizację marihuany, i aplikant adwokacki, mówi: – W Szczecinie jest stanowisko, że umarzanie obejmuje od 1 do 2 porcji handlowych. Porcja to 1 gram. Umorzeń jest całkiem sporo, choć powyżej 1,5 grama już szanse są małe. Znajoma pani prokurator mówiła, że nie będzie umarzała większych ilości, bo nie chce sobie robić kłopotów.

Internetowe forum prokuratorskie: „Co robi sąd, nie wiem. Ja dalej każę stawiać zarzuty„.

Dzwonię po prokuratorach rejonowych, mało kto chce rozmawiać na temat umorzeń. Prokurator z południowej Polski, anonimowo: – Tylko śladowe ilości. Nie będę się wychylał. Choć to strata czasu zajmować się małolatami ze skrętem.

Emilia Krystek, prokurator w Nowym Dworze Mazowieckim: – Umarzamy poniżej 1 porcji handlowej, czyli 1 grama. Narkotyki to plaga XXI wieku. Mam nastoletnie dzieci, tym też się kieruję. A czy liberalizacja nie otworzy drogi dilerom? Ale na pewno te ilości powinny zostać dokładniej określone.

Dla jednego prokuratora 0,2 grama nie kwalifikuje się do „nieznacznej”, a dla innego „nieznaczne” jest 30 gramów. Wielu działa, jakby przepisu nie było. A wystarczyłoby, żeby odpowiednie zarządzenie stosowania artykułu 62a wydał prokurator generalny. Większe szanse na umorzenie kary jest teraz przed sądem. Pomagamy pisać wnioski, skuteczność jest prawie stuprocentowa – mówi Agnieszka Sieniawska z Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej.

Na przełomie września i października odbędzie się w Sejmie pierwsze czytanie projektu ustawy sporządzonej przez PSPN i popieranej przez Ruch Palikota. Dałaby ministrowi sprawiedliwości możliwość precyzyjnego określenia, ile można mieć na własny użytek i nie podlegać karze.

Wolne Konopie, które organizują wielotysięczne marsze za legalizacją marihuany, postulują, by nie karano za 30 gramów i trzy krzaki.

via: Wyborcza.pl



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

Komentarzy: 6

  1. avatar
    true

    no i muszę też zaznaczyć że w sądzie naprawdę próbowałem coś zdziałać, miałem adwokata który fajnie wszystko poprowadził, sprawe złożyłem nawet do sądu apelacyjnego dlategotaki finał

  2. avatar
    true

    anonim: 5000zl grzywny, wiem wiem to nie zawiasy, ale przez 5 lat widnieje jako karany… i już kilka krotnie przeszkodziło mi to w poszukiwaniu pracy…

  3. avatar
    anonim

    true a jaki dostałes wyrok za posiadanie 0,12 grama?

  4. avatar
    gal

    ludzie uciekajcie do cywilizowanych krajow poki jeszcze mozna.

  5. avatar
    eruk

    Bo „Policja” nie miała by w tym momencie (*jeśli można by było posiadać … nie miała by złapanych przestępców). To co się dziwicie ? :)

  6. avatar
    true

    Już to pisałem wcześniej, ale powtórzę… ja dostałem wyrok za 0,12 grama, nie było mowy o umorzeniu… ta nowelizacja to ściema, po prostu paranoja jakaś totalna. Umorzyli parę spraw w Wawie dla oka, i jebią ludzi dalej ile wlezie, banda hipokrytów…

Polecamy: Bangla Wall