2 447 odsłon

Londyn 2012: Amerykański judoka zdyskwalifikowany za marihuanę

Amerykański judoka Nicholas Delpopolo

Amerykański judoka Nicholas Delpopolo został wyrzucony z igrzysk w Londynie po wykryciu w jego organizmie marihuany. Delpopolo twierdzi, że zakazaną substancję spożył nieświadomie, a w jego obronie staje inny zdyskwalifikowany Amerykanin, który przypomina o narkotykowej wpadce Michaela Phelpsa i zżyma się, że picie alkoholu nie grozi dyskwalifikacją.

Pozytywny wynik mojego testu jest wynikiem nieumyślnego spożycia jedzenia, które zawierało marihuanę, z czego nie zdawałem sobie sprawy – twierdzi zdyskwalifikowany judoka Nicholas Delpopolo.

USA Today przypomina, że w 2009 roku Michael Phelps został sfotografowany podczas inhalacji marihuany z fajki wodnej (ZDJĘCIE). Testy nigdy nie wykryły jednak u pływaka obecności narkotyków w organizmie, który po przeprosinach został zawieszony na trzy miesiące przez narodową federację. Nie stanęło mu to na drodze do zostania najbardziej utytułowanym sportowcem w historii igrzysk olimpijskich. – Michael jest niesamowity, ma wyrobione nazwisko, ale to podwójne standardy. A przecież był dowód, że on też to robi – zżyma się w USA Today amerykański zapaśnik Stephany Lee, który przez pozytywny wynik testu na obecność marihuany nie pojechał na londyńskie igrzyska.

Wszyscy regulujemy spożycie – mówi o marihuanie Lee. – Imprezujemy tak ciężko, jak ciężko trenujemy. Ale wiemy, że miesiąc przed startem trzeba oczyścić organizm, bo wtedy są robione testy. To jednak tylko przerwa, nikt tego nie rzuca – dodaje i szacuje, że w amerykańskiej ekipie olimpijskiej co najmniej 50 sportowców regularnie zażywa marihuanę.

Zdyskwalifikowany zapaśnik przypomina, że pijani sportowcy nie są tak karane: – Możesz startować kompletnie zatruty albo cuchnący alkoholem i robić przez to różne dziwne rzeczy. To, że mam marihuanę w organizmie służy mi wyluzowaniu, a nie oszukiwaniu konkurencji – twierdzi Stephany Lee.

Amerykański Komitet Olimpijski (USOC) poparł wyrzucenie judoki Nicholasa Delpopo z igrzysk, a poproszony o komentarz przez USA Today ucina: ”Popieramy wszelkie działania komisji antydopingowej”.

via: Sport.pl



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

1 Komentarz

  1. avatar
    true

    Nie no nie mogę już dłużej patrzeć na tą totalną dyskryminacje palaczy marihuany, na każdym kroku. cały ten świat jest pełen hipokrytów

Polecamy: Bangla Wall