3 590 odsłon

Paczka z 60 gramami marihuany była zaadresowana na psa

Kora i Ramona S.

– Paczka z 60 gramami marihuany, którą przejęły służby celne, była zaadresowana na Ramonę Sipowicz. Ramona, to pies Kory – mówi Katarzyna Litwin, menedżerka Kory. Dlatego doszło do przeszukania w domu artystki, gdzie policja znalazła 3 gramy trawy.

To sytuacja kuriozalna – mówi Katarzyna Litwin, menedżerka Kory po wczorajszych doniesieniach o zatrzymaniu piosenkarki. – Kora nie została zatrzymana. Udała się na komisariat, żeby sprawę wyjaśnić dobrowolnie. Postawiono jej zarzuty posiadania trzech gramów marihuany.

Przesyłka zaadresowana na psa

Przesyłka nie była zaadresowana na Korę czy Kamila Sipowicza, jej partnera, tylko na Ramonę Sipowicz. Ramona to pies Kory – wyjaśnia menedżerka Kory. – Ja sama jestem w lekkim szoku. Nie wiem, jak to mam oceniać czy odbierać – dodaje. – Mam nadzieję, że to była jakaś prowokacja czy zbieg okoliczności i ta akcja nie miała nic wspólnego z tym, że w zeszłym tygodniu Kora w wypowiedzi dla „Wprost”, opowiadała się za legalizacją marihuany.

Policja weszła wczoraj do domu piosenkarki na warszawskich Bielanach, gdzie znalazła trzy gramy marihuany. Wejścia dokonano na podstawie informacji Izby Celnej, która w wysłanej na adres Kory paczce odkryła 60 gramów konopi indyjskich.

W obronie Kory wypowiedział się dziś w porannym programie radia ZET były prezydent Aleksander Kwaśniewski. – Trzy gramy to jest kategoria, która powinna być całkowicie zdekryminalizowana. Posiadanie niewielkiej ilości marihuany nie powinno być karane i powinno być dopuszczone. Ale 60 gramów to jest nieco inna historia, która niech będzie wyjaśniana – mówił. Kora o legalizacji marihuany w ostatnim numerze „Wprost”.

via: Gazeta.pl



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

Komentarzy: 2

  1. avatar
    luka

    Pies napewno pójdzie na przymusowe leczenie i zapłaci grzywne 2 worki Pedigree.

  2. avatar
    lala

    Jak myslicie- wsadza do kicia psa czy moze ze wzgledu na jego niepelnoletnosc konia Rafala?

Polecamy: Bangla Wall