3 176 odsłon

Pacewicz: Kora pod sąd za marihuane? To ośmiesza państwo

Kora – Olga Jackowska – została zatrzymana, bo miała w domu dwa gramy marihuany, starczyłoby na cztery skręty. Wcześniej celnicy odkryli 60 g w paczce adresowanej na jej nazwisko. Paczkę wywąchał pies.

Kora jest artystką i celebrytką, która nie poddaje się wzorcom popkultury lecz rzeźbi swoje życie jak chce. O marihuanie mówi, że to sposób na „zmianę percepcji, ale taką, którą się zna i której się pożąda”. Kora „jest za legalizacją, ale nie za paleniem od rana do wieczora”.

Jej życiowy partner Kamil Sipowicz, prawdziwy rycerz konopny, mówi, że to po marihuanie Kora napisała m.in. utwór „Paradę słoni„. Zapamiętałem go jako baśniową kpinę z absurdów PRL:

Parada słoni, jak na dłoni
Przeciąga z gracją cinema
„.

Korze, mam nadzieję, nic nie grozi, bo nawet polscy prokuratorzy wyczuwają granice śmieszności. Już zresztą została potraktowana ulgowo.

W ostatnich 10 latach zatrzymanych tak jak Kora – z małą ilością „narkotyku” (art. 62) – zostało co najmniej 350 tys. osób. Większość została osadzona na „dołku” na minimum 24 godziny. Otrzymali „ugodową” propozycję prokuratora, zawsze taką samą – sześć miesięcy w zawieszeniu na dwa lata. Większość wyrok przyjęła, choć oznacza to ładnych parę lat hak w życiorysie – żadnej publicznej posady, np. w szkole, a także w UE, odmowa wizy do USA.

Zeszłoroczna nowelizacja prawa (art. 62 a) daje prokuratorom (ale nie policji!) możliwość umarzania spraw, ale młodzi ludzie nadal masowo dostają wyroki w zawiasach, W więzieniach siedzi kilkuset złapanych drugi czy trzeci raz ze skrętem czy paczuszką. Represjonowani są działacze ruchu Wolnych Konopi.

Pod rękę z takim prawem, które nas ośmiesza, ale nie śmieszy, idzie pozbawiony podstaw lęk przez „narkotykami„. Oczywiście nie zaliczamy do nich alkoholu, choć ryzykownie pije co szósty Polak! Według specjalistów konopie są używką pod każdym względem mniej groźną niż alkohol czy nikotyna.

Banalne dla naukowców stwierdzenie, że skręt jest mniej groźny od wódki, to dla wielu Polaków trudna do przyjęcia rewelacja – mówił mi niedawno Aleksander Kwaśniewski w wywiadzie „Narkotyki wolno mieć„. Opowiedział się za dekryminalizacją środków psychoaktywnych, dołączył do głosu światowego rozsądku, by zaniechać „wojny z narkotykami„.

Casus Kory z punktu widzenia opinii publicznej ma (przepraszam artystkę) wielką zaletę. Jak na dłoni widać tu paradę słoni – prawny absurd, a przecież prawo nie powinno być śmieszne.

Źle byłoby jednak, gdyby zostało nam z tego tylko ogólne chi chi chi. To prawo jest także głupie, krzywdzące. Stephane Hessel z perspektywy swego 95-letniego życia uważa, że oburzenie jest nam dziś niezbędne, by poprawiać świat. Dlatego jeszcze jeden cytat z Parady:

Ach, nadciąga burza
Burza, groźna burza
Już, już milknie oddech
Już, już cichnie śmiech
„.

via: Gazeta Wyborcza



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

Komentarzy: 4

  1. avatar
    ek

    „Korze, mam nadzieję, nic nie grozi, bo nawet polscy prokuratorzy wyczuwają granice śmieszności. Już zresztą została potraktowana ulgowo” Co to znaczy, że celebryta jest poza prawem, stosuje się przy osądzie inną wersję KK? A co na to tych 350 tys. osadzonych i oskarżonych nawet za 0,6 g marihuany na 3 lata w zawiasach? Rozumiem, że państwo nasze wypłaci im odszkodowania za zmarnowane życie. Nie popieram narkotyków ale sprawiedliwość powinna być jedna.

  2. avatar
    Patryk Michalczyk

    Otóż to owszem ta marihuana co jest na rynku jest przesączona na pewno jakimś gównem chemicznym.
    A dlaczego bo nie ma legalizacji i jest to udostępnione więc bierze się co jest taka prawda była by legalizacja była by zdrowa sensy mila (marihuana) wtedy by się szło do coffee shopa wybierało gatunek i to nie przesiąkniętej chemicznie marihuany lecz zdrowej.

    Ja byłem, jestem, i będę za legalizacja.

    A nie za jakimś gównem jak alkohol to alkohol powinien być nielegalny a nie natura.
    Lepiej chemie w siebie wlewać niż palić susz rośliny koloru zielonego- zdaniem polityków.

    Lepiej pod wpływem alkoholu wstrzynać bójki niż po marihuanie w pełnym relaksie po pracy usiąść w spokoju i skonsumować pożywienie :)

    Najlepiej nie wiedzieć jak to działa i gadać o tym głupoty że marihuana to zło
    a tak naprawdę to alkohol to jest zło jak bym miał wybierać pomiędzy marihuaną a alkoholem usunął bym alkohol z rynku a marihuanę bym wpuścił na rynek.To tyle z mojej strony

  3. avatar
    SwiezY

    Według mojej upalonej głowy jest to wszystko ustawione.
    Ona wie że duże zaplecze gotówki i poparcie wielu ludzi pozwoli jej nie ponieść żadnych większych konsekwenci. I chce wykorzystać ten fakt do tego by polski rząd szedł w stronę legalizacji.
    Tak mi się wydaję.
    A fakt że jest Celebrytką nagłośni sprawę którą będą częściej poruszać w mediach itp w celu legalizacji.
    ________________________________________________________________________
    „Nie namawiam, lecz powtarzam w kółko, pal ziółko, pal ziółko”
    __________________
    P.S
    Z FARTEM !!!

  4. avatar
    Biedrek

    a ja kuźwa dostałem 2 na 2 lata za posiadanie 0.68 g :/;/;/

Polecamy: Bangla Wall