8 486 odsłon

Kolejna wietnamska uprawa konopi w okolicach Częstochowy

Policjanci zabezpieczyli 308 krzaków konopi a także kilka worków z przygotowanymi do przetworzenia konopiami.

Plantację konopi indyjskich urządzoną w wynajętym domu jednorodzinnym w częstochowskiej dzielnicy Lisiniec zlikwidowali tamtejsi policjanci z wydziału narkotykowego. Śledczy przypuszczają, że nie była to jedyna plantacja prowadzona przez 42-letniego Wietnamczyka.

Jak poinformowała podinspektor Joanna Lazar z częstochowskiej policji, plantacja zajmowała praktycznie wszystkie pomieszczenia przystosowanego na jej potrzeby budynku. Zainstalowano w nim m.in. sztuczne naświetlenie, wentylację oraz nawadnianie. Nie wiadomo na razie od jak dawna trwała uprawa.

Podczas przeprowadzonej w ostatnich dniach akcji policjanci znaleźli tam ponad 300 krzaków konopi indyjskich oraz worki z gotową do przetworzenia marihuaną. Zatrzymali też 42-letniego mężczyznę narodowości wietnamskiej. Prokuratura zarzuciła mu wytwarzanie znacznych ilości środków odurzających, za co w procesie może mu grozić kara do trzech lat więzienia.

Mężczyzna został już aresztowany. Policjanci przypuszczają, że 42-latek był zaangażowany w prowadzenie również innych plantacji – śledztwo ma doprowadzić do ich ew. ujawnienia.

W ostatnich miesiącach na terenie woj. śląskiego zlikwidowano już kilka upraw konopi indyjskich prowadzonych przez Wietnamczyków. Według policji, przestępcy działają według podobnego schematu – poszukują do wynajęcia całego budynku, zawierają długoterminową umowę, po czym inwestują w zainstalowanie odpowiedniego sprzętu.

Z końcem stycznia jedną z takich plantacji zlikwidowali w Zabrzu śląscy pogranicznicy. W wynajmowanym budynku znajdowało się ponad 1 130 krzewów i sadzonek konopi, z których przestępcy mogliby wyprodukować ok. 24 kg marihuany. Oprócz roślin pogranicznicy znaleźli prawie 103 kg gotowego już suszu – marihuany. Zatrzymali dwóch plantatorów. [Więcej…]

Wcześniej, w połowie grudnia pogranicznicy zlikwidowali inną plantację prowadzoną przez Wietnamczyków w powiecie myszkowskim. Przejęli m.in. 1848 krzewów i 14,5 kg suszu i zatrzymali również dwie osoby.

Z informacji podinspektor Lazar wynika, że sprawa plantacja z Częstochowy prawdopodobnie nie jest powiązana z tamtymi przypadkami. Z obserwacji Straży Granicznej wynika, że mieszkający w Polsce Wietnamczycy coraz częściej decydują się na uprawę konopi – w porównaniu do działalności gastronomicznej czy handlu tekstyliami przynosi ona dużo większy i szybszy zysk.

via: PAP



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

Komentarzy: 2

  1. avatar
    Mona

    Komunizm jest straszny. Nie twdirezę, że Amerykanie nieśli chleb i kwiat dla Wietnamczykf3w, ale komunizm zniszczył do reszty kraj i ludzi tam będących. Szkoda, że Amerykanie przegrali tę wojnę.

  2. avatar
    420

    Jednego brudasa z oszukana marihuana mniej.

Polecamy: Bangla Wall