21 222 odsłon

Uprawa konopi ukryta w polu kukurydzy

Policjanci zabezpieczyli 181 krzaków marihuany

Kolbuszowscy policjanci zlikwidowali nielegalną uprawę konopi, ukrytą w polu kukurydzy. Zatrzymali też opiekuna plantacji, który nawoził, opryskiwał i podlewał ponad 180 krzaków. Rośliny zostały zabezpieczone, a ich próbki trafią do laboratorium. Mężczyźnie grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Policjanci z wydziału kryminalnego odebrali sygnał o tym, że w jednej z miejscowości w gminie Majdan Królewski może znajdować się uprawa konopi. Funkcjonariusze potwierdzili zebrane w tej sprawie informacje i odnaleźli nielegalną plantację. W miejscu oddalonym od pozostałych zabudowań policjanci odnaleźli w sumie 181 krzaków marihuany. Jak się okazało, rośliny hodował 66-letni mieszkaniec Krosna, a uprawa znajdowała się w gospodarstwie jego brata. Mężczyzna pielęgnował rośliny ukryte w polu kukurydzy, za drewnianymi parkanami i pomiędzy drzewami. Nawoził je, podlewał, opryskiwał i naświetlał specjalnymi lampami. Część krzaków rosła w ziemi, inne w donicach. Wysokość konopi rosnących w gruncie sięgała nawet do 2,6 m, a rośliny w donicach były nieco niższe, miały około 1,8 m.

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który przyznał się do uprawy konopi. Rośliny zostały zabezpieczone, a ich próbki trafią do laboratorium. Sprawa ma charakter rozwojowy. 66-letniemu hodowcy grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat. Wczoraj prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór i zakaz opuszczania kraju.

via: KWP w Rzeszowie



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

Komentarzy: 3

  1. avatar
    WERTUIOPL;

    NOSZ QRWA SE NIE MOŻNA NAWET ROŚLIN CHODOWAĆ, TE HUJE Z RZĄDU PASĄ NAS TYTONIEM, DRĄ KASE, JAK I ZA WÓDE, A KRZAKA NIE, EJ, MĄDRZY LUDZIE, NA PRZYKŁAD W BELGI KAŻDY MOŻE SOBIE CHODOWAĆ KRZACZEK NA WŁASNY UŻYTEK ALE POLSKA TO CIEMNOGRÓD.

  2. avatar
    sadzic,palic,zalegalizowac

    przyciety na robocie hehe

  3. avatar
    turysta

    zamiast zrobic jak w hollandi to by nie było problemu wiem bo tam byłem :):):)

Polecamy: Bangla Wall