25 318 odsłon

Największa hodowla marihuany w Częstochowie

Do plantacji był nielegalnie doprowadzony prąd. Pracownicy zakładu energetycznego stwierdzili pobór energii o wartości ponad 90 tys. zł.

To największa plantacja, jaką kiedykolwiek odkryto w Częstochowie. Specjaliści szacują jej wartość na 7 mln zł. Uprawę konopi indyjskich, z których powstaje marihuana, prowadzili w wynajętym domu na obrzeżach miasta członkowie polsko-ormiańskiego gangu. W sprawę jest zamieszany niespełna 17-letni uczeń.

Plantację odkryli funkcjonariusze straży granicznej. Przez kilka ostatnich dni zatrzymywali na terenie Częstochowy członków polsko-ormiańskiego gangu. To ta grupa uprawiała konopie. W piątek szczegóły akcji ujawniła rzeczniczka Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej Agnieszka Golias. Poinformowała, że w akcji m.in. brało udział 53 funkcjonariuszy Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz ośmiu z oddziału śląskiego.

Uprawa znajdowała się w wynajętym dużym domu. Gang przystosował sześć pomieszczeń o łącznej powierzchni 800 mkw. Okna były zakratowane, a szyby szczelnie zaklejone. Pomieszczenia miały własne systemy napowietrzania, nagrzewania i zraszania. „Ogrodnicy” prowadzili szczegółową dokumentację, w której odnotowywali dni zasiewu, czy uwagi o warunkach uprawy. W momencie wejścia funkcjonariuszy – w minioną środę – rosło tu 790 krzaków. Według eksperta laboratorium kryminalistyki, można z nich uzyskać ponad 52 kg suszu o wartości ponad 1,5 mln zł.

W domu znaleziono też elementy potrzebne do zasadzenia kolejnych roślin: m.in. lampy, filtry węglowe, wentylatory. Zdaniem eksperta, gangsterzy przygotowywali się do powiększenia uprawy o kolejne 2700 krzaków, które dałyby aż 178 kg suszu wartego ponad 5,3 mln zł. Według wskaźnika Europolu z jednej dojrzałej rośliny uzyskuje się około 22 gr suszu. Okazało się jednak, że częstochowskie krzewy były genetycznie modyfikowane, więc suszu byłoby trzykrotnie więcej.

Do plantacji był nielegalnie doprowadzony prąd. Pracownicy zakładu energetycznego stwierdzili pobór energii o wartości ponad 90 tys. zł.

W efekcie akcji zatrzymano cztery osoby, w tym dwóch obcokrajowców oraz niespełna 17-letniego ucznia. Jedną osobę po przesłuchaniu zwolniono bez postawienia zarzutów. W piątek do sądu trafił wniosek prokuratury o aresztowanie dwóch mężczyzn: Polaka i Ormianina. Zarzucono im nielegalną uprawę i zbiór konopii, za co grozi do ośmiu lat więzienia. Sąd aresztował obu mężczyzn na trzy miesiące. O losie nastolatka zdecydował sąd rodzinny – trafił do schroniska dla nieletnich.

Prokuratura Okręgowa w Częstochowie, która przejęła śledztwo nie ujawnia danych osób, którym postawiono zarzuty ani szczegółów śledztwa. – To dopiero początek skomplikowanego postępowania – mówi rzecznik prokuratury Tomasz Ozimek. Przyznaje, że to najbardziej profesjonalna i największa hodowla marihuany, jaką kiedykolwiek odkryto w Częstochowie.

via: Gazeta Wyborcza



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

Komentarzy: 10

  1. avatar
    ...

    W końcu i tak to trafi z powrotem na ulice:P

  2. avatar
    Ciapson

    A gdyby nasi politycy nie byli zjebami i spojrzeli na naszych południowych sąsiadów, każdy e domu miałby swoje dwa krzaki i taka uprawa by się nikomu nie opłacała :) Pomyślcie wreszcie głową a nie portfelem skorumpowane kurwiszony!

  3. avatar
    fsdfdf

    pomysl z kradzeiza pradu nie byl zbyt inteliigentny.
    fajny pomysl z ukladami zaplonowymi do lamp. wszytsko schludnie poukladane, ponumerowane.
    pozatym widac ze zagospodarowali kazdy metr kwadratowy powierzchni.

  4. avatar
    gkv

    28 zl za gram?
    jaaasne

  5. avatar
    eee

    polak potrafi;D

  6. avatar
    man

    Brawo. Kradzież prądu do takiej plantacji to bardzo przemyślane rozwiązanie. Panowie powinni pomyśleć nad innymi rozwiązaniami.
    A tak po za tym to szkoda…. sporo tematu nie trafi w nasze płuca tylko huj wie gdzie..

  7. avatar
    IdeaListka

    gienkollo jak ukradniesz coś w promocyjnej cenie w sklepie to też policzą ci cenę podstawową ;]

  8. avatar
    gienkollo

    52 000 / 1,5000000 = 34 666,6667
    Policzyli po jakiejś chorej detalicznej cenie, wątpię żeby Panowie przy tej skali przedsięwzięcia ganiali z tym sami.
    Więc z automatu działanie się nie zgadza.

  9. avatar
    kisiel

    nie ma się co potem dziwić że susza na mieście,
    szkoda że wpadli…;/

Trackbacks / Pings

Polecamy: Bangla Wall