6 041 odsłon

Pożar ujawnił plantację konopi

Plantacja znajdowała się za pomieszczeniem, w którym właściciel trzymał krowy.

W Smołdzinie słupska policja zarekwirowała plantację, na której rosło ponad 3 tysiące krzaków krzaków marihuany. Uprawa znajdowała się w gospodarstwie należącym do pary Holendrów. Na odkrycie trafili strażacy, którzy gasili pożar, który wybuchł w piątek wieczorem. Policja zatrzymała trzy osoby.

Warsztat na farmie w Smołdzinie zapalił się w piątek wieczorem. Na miejsce przyjechało siedem zastępów straży pożarnej. Wybuchły dwie beczki z ropą i olejem napędowym, a dwie kolejne beczki ze środkami do uprawy roślin strażacy wynieśli z płonących pomieszczeń. Po kilkunastogodzinnej akcji gaśniczej strażakom udało się opanować żywioł. Na niespodziewane odkrycie, strażacy trafili podczas przeszukiwania spalonych pomieszczeń. W warsztacie znaleźli około 200 sadzonek marihuany. Okazało się jednak, że to tylko niewielka część potężnej uprawy.

Wyglądało to na bardzo profesjonalne działanie osób, które prowadziły uprawę. Profesjonalne przygotowanie hodowli wskazywało, że znaleziona uprawa jest tylko część większej plantacji – powiedział mł. asp. Robert Czerwiński z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku.

Przypuszczenia policjantów okazały się słuszne. W czasie dokładnego przeszukania całego gospodarstwa funkcjonariusze wraz z funkcjonariuszami Straży Granicznej znaleźli zręcznie ukrytą halę. Plantacja znajdowała się za pomieszczeniem, w którym właściciel trzymał krowy. Ściana była zawalona regałami, a drzwi zakryte brezentem prowadziły do kilku pomieszczeń, gdzie rosła marihuana. Na kilkuset metrach kwadratowych znajdowało się ok. 3 tys. krzaczków w różnej fazie wzrostu.

W ręce policji trafiła para Holendrów i pracownik farmy. Plantacja była profesjonalnie zorganizowana, wyposażona w instalacje do nawadniania, nawożenia i przyspieszająca wzrost roślin. Zatrzymanym grozi osiem lat więzienia.



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

1 Komentarz

  1. avatar
    jaram

    szkoda … teraz zysk bedzie miala policja a nie dilerzy.

Polecamy: Bangla Wall