5 045 odsłon

Marihuana do celów medycznych w Polsce?

Marek Balicki w programie TVN24

Pod wnioskiem o legalizację marihuany do celów medycznych podpisało się 17 posłów – z SLD oraz niezrzeszonych. Poprawkę SLD złożył podczas sprawozdania Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Komisja rozpatrzy ja prawdopodobnie na kolejnym posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu.

W wielu krajach, więc i w Polsce?

Marihuana, podobnie jak inne narkotyki, np. morfina, mogą być stosowane do celów medycznych przy leczeniu różnych chorób. Do użytku na tej zasadzie dopuszczona jest w wielu krajach europejskich, W związku z tym konieczne jest doprowadzenie do takiego stanu, żeby można było marihuanę legalnie stosować jako lek również w Polsce – tłumaczy intencje wniosku SLD Marek Balicki.

Były minister zdrowia, obecnie poseł Sojuszu przekonuje, że marihuana pomaga m.in. w leczeniu chorób nowotworowych, stwardnienia rozsianego, jaskry i minimalizuje ból. Obecnie marihuana do celów leczniczych stosowana jest legalnie m.in. w Holandii, niektórych kantonach Szwajcarii, Kanadzie i 14 stanach USA.

Zdaniem polityka w Polsce panuje narkofobia, także w środowisku lekarskim. Na przykład morfiny, która jest stosowana do uśmierzania bólu, używa się 2,5 razy mniej niż wynosi średnia europejska i aż 10 razy mniej niż w USA. – To nie substancje są złe. Morfina jest ważnym, dobrym lekiem i tak samo marihuana. Narkotyki do celów medycznych rzadko są przyczyną uzależnienia. Jeszcze mniej marihuana, bo ona nie powoduje objawów fizycznych odstawiennych – stwierdził.

„Marihuana nie powoduje żadych zgonów”

Balicki uważa, że bardziej niebezpieczne od marihuany potrafią być zwykłe leki przeciwbólowe. – W tej chwili sprzedajemy w aptekach bez recepty przeciwzapalne i przeciwbólowe leki niesterydowe, które są szeroko reklamowane w telewizji. A z szacunków wynika, że nieumiejętne stosowanie tych leków powoduje cztery tysiące zgonów rocznie w Polsce. Marihuana nie powoduje żadych zgonów – stwierdził.

Były minister zdrowia zwrócił też wagę, że status marihuany w polskim prawie jest „paradoksalny”. W załączniku do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, gdzie są wymienione wszystkie narkotyki, są one podzielone na grupy. Jest grupa 1 N, w której substancje mogą być używane do leczenia – tam jest morfina – i 4 N – te, które mogą być używane tylko do badań. Marihuana jest w obu. Czyli ktoś popełnił błąd i umieścił ją w dwóch przeciwstawnych grupach i trzeba to uporządkować – przekonywał.

Co to „nieznaczna ilość”?

Balicki zapowiada, że Sojusz będzie wnioskować również o doprecyzowanie znaczenia „nieznacznej ilości narkotyku, przeznaczonej na własny użytek”.

Nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zakłada bowiem, że prokurator będzie mógł odstąpić od postępowania przeciwko osobie, która zostanie złapana z właśnie „nieznaczną i przeznaczoną na własny użytek” ilością narkotyków. Musi tylko uznać, że karanie jej byłoby „niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu”.

Obecnie przestępcą jest każdy, kto ma przy sobie jakąkolwiek – nawet śladową – ilość narkotyku.

Głosowanie nad nowelizacją ustawy odbędzie w piątek lub podczas przyszłego posiedzenia Sejmu, które odbędzie się za dwa tygodnie.

via: TVN24



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

1 Komentarz

  1. avatar
    jah

    mądre słowa zawarte w pierwszej części artykułu!

Polecamy: Bangla Wall