9 258 odsłon

Plantacje genetycznie modyfikowanej marihuany

Dom, w którym znajdowała się plantacja

Trzy plantacje konopi indyjskich o wartości blisko 9 mln złotych zlikwidowali funkcjonariusze Straży Granicznej w Warszawie i okolicach. Zabezpieczyli ok. 5 kg gotowego suszu i ponad 3000 roślin. W działaniach z ziemi i z powietrza, bo w akcji brał również udział śmigłowiec, uczestniczyło ponad 100 funkcjonariuszy Straży Granicznej.

Plantacje odkryto w Otwocku, Legionowie i we Włochach. Wszystkie znajdowały się w wolnostojących domach jednorodzinnych wynajmowanych przez zorganizowaną grupę przestępczą, która nadzorowała cały proceder. W pomieszczeniach znajdowały się linie produkcyjne, wyposażone w systemy nawadniania, naświetlania i wentylacji. Ujawniono również nielegalne przyłącza do poboru energii elektrycznej na potrzeby uprawy.

Funkcjonariusze SG zabezpieczyli sadzonki oraz ponad 3000 roślin w różnej fazie wzrostu, z których – według opinii biegłego – można uzyskać ponad 20 000 porcji gotowych „działek” narkotyku o czarnorynkowej wartości ponad 8 mln złotych.

Zmasowana akcja

W pomieszczeniach znajdowały się również pozostałości po uprawach, co świadczy o tym, że plantacje były już po pierwszych zbiorach. Strażnicy graniczni na terenie posesji zabezpieczyli również dwa auta warte blisko 15 000 złotych, sprzęt elektroniczny oraz 7 500 dolarów.

W akcji udział brało ponad 100 funkcjonariuszy Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej, Wydział Zabezpieczenia Działań Sztabu Komendanta Głównego Straży Granicznej, a także śmigłowiec z załogą funkcjonariuszy Morskiego Oddziału SG.

Wcześnie rano funkcjonariusze weszli jednocześnie na 3 posesje w 3 miejscowościach oraz przeszukali 2 mieszkania na terenie Warszawy, w których przebywali obywatele Wietnamu bezpośrednio związani z procederem. Do sprawy zatrzymano 7 obywateli Wietnamu, wobec 4 sąd zastosował areszt tymczasowy na 3 miesięce. Za uprawę konopi na dużą skalę grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Zatrzymano 14 obywateli Wietnamu, a 12 z nich przedstawiono zarzut nielegalnej hodowli konopi.

Trawka GMO

W związku z tym, że zabezpieczone rośliny były genetycznie zmodyfikowane (niemal dwukrotnie krótszy okres wegetacji i w efekcie końcowym więcej suszu z większą zawartością substancji psychoaktywnych THC) hodowla konopi to szybki i dużo większy zysk w porównaniu do dochodów uzyskiwanych przez cudzoziemców z handlu tekstyliami i działalności gastronomicznej.

Od kwietnia do września 2010 roku funkcjonariusze Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili i zlikwidowali 9 plantacji konopi. Wszystkie były profesjonalnie przygotowane na potrzeby hodowli: wyposażone w lampy o wysokiej mocy, układy zapłonowe, filtry absorpcyjne z węglem aktywnym, wentylatory dużej mocy, pompy wodne do nawadniania sadzonek i środki chemiczne, w tym kilkadziesiąt litrów nawozów niezbędnych do uprawy. Aparatura zasilana była nielegalnie pobieranym prądem elektrycznym. Zabezpieczono wówczas około 5 100 sadzonek i 131 kg suszu konopi indyjskich. Wartość każdej z zabezpieczonych plantacji oszacowano na 40 000 EURO. Zatrzymano 14 obywateli Wietnamu, a 12 z nich przedstawiono zarzut nielegalnej hodowli konopi.

W 2010 roku Straż Graniczna ujawniła i zabezpieczyła do postępowań przygotowawczych ponad 180 kilogramów marihuany oraz ponad 5 000 sadzonek konopi indyjskich. Wszczęto 154 postępowania przygotowawcze dotyczące przestępczości narkotykowej wobec 135 podejrzanych, w tym 20 cudzoziemców.

via: Gazeta.pl



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

Komentarzy: 8

  1. avatar
    ffsd

    8000000/20000=400 , dzialki po 400zl, to niezle walki biegły dostawał ;d

  2. avatar
    jaram

    prowokator dobrze ! tak trzeba! jechac z psami rzadowymi! do tych min jeszcze kamery przemyslowe i jako film instruktarzowy dla przyszlych pokolen pieskow.

  3. avatar
    prowokator

    Masz racje , niech ludzie to stosują dość że Policja żyje z naszej kasy to jeszcze nam zabierają

  4. avatar
    prowokator

    czemu jeszcze nikt nie wpadl na pomysl zaminowywania uprawy… to by sie kurwy nauczyly ze sie nie wlazi nieproszonym z butami do cudzego domu i nie weszy gdzie nie trzeba….

  5. avatar
    ganjafarmer

    I TAK NAS WSZYSTKICH NIE ZŁAPIECIE CHOĆ TAK BARDZO TEGO CHCECIE

  6. avatar
    ganjafarmer

    I jeszcze raz SADZIĆ PALIĆ ZALEGALIZOWAĆ
    BLANTEM NIE POBIJE I NIE OKRADNĘ

  7. avatar
    chro

    haahaha serio.. głupota. niby profesjonaliści… 😉

  8. avatar
    man

    Tyle pięknych roślin. Aż płakać się chce;( Ale nie dziwię sie, jak kradli prąd no to sorry, już lepiej mogli zainwestować w agregaty prądotwórcze. Taka kradziesz to tylko skazanie się na przypał, jeszcze na tak dużej plantacji. Szkoooda, naprawde szkoda …

    SADZIĆ PALIĆ ZALEGALIZOWAĆ!!!
    AVE palacze 😉

Polecamy: Bangla Wall