5 925 odsłon

Marihuana w serialu ‚Na dobre i na złe’

Wojciech Koronkiewicz – polski poeta, dziennikarz, reżyser filmów krótkometrażowych

Oglądam z żoną popularny serial w publicznej telewizji i nagle szczęka opada mi na kolana… Oto jeden z bohaterów serialu, niejaki doktor Treter, mówi: „Przyłapaliśmy Twego wnuka na paleniu trawy w toalecie”. Aktorka grająca babcię odpowiada: „Oj tam, jeden skręt jeszcze nikomu nie zaszkodził”. Doktor Treter śmieje się: „No rzeczywiście”.

Kilka dni wcześniej jestem z córką w kinie. Na polskim filmie o usuwaniu cellulitu. Jedna z bohaterek filmu wyciąga foliowy worek pełen marihuany. Dziewczyny zapalają sobie skręty. Wygadują potem oczywiście straszne głupoty, ale nie spotyka ich za to żadna kara boska.

Oglądając polskie filmy w kinie i telewizyjne seriale, odnieść można wrażenie, że żyjemy w kraju, gdzie można sobie spokojnie zapalić skręta i nikomu to nie przeszkadza. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna.

Oto w naszym kraju można legalnie kupić na stacji benzynowej flaszkę wódki, piwo, wino i inne alkoholowe zestawy do bełtania w mózgu. Stacje benzynowe otwarte są 24 godziny na dobę, w każdą niedzielę i święta. Nie można odciąć przecież kierowców od benzyny i od flaszki wódki. W majestacie prawa na okrągło handluje się alkoholem, który jak wiadomo, jest przyczyną wielu wypadków drogowych. W tym wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Ale facet pijący wódkę jest legalny, zaś człowiek, który pali skręta – jest przestępcą. Państwo co roku wydaje dziesiątki milionów złotych, aby wyłapać tych strasznych kilkunastoletnich bandytów, którzy dopuścili się zbrodni posiadania w kieszeni odrobiny konopi.

Naukowcy mówią zgodnie, że alkohol i tytoń są substancjami znacznie bardziej szkodliwymi dla zdrowia i znacznie bardziej uzależniającymi niż marihuana. Ale alkohol i papierosy są legalne. Za konopie czeka proces. Policja i sądy zajęte są łapaniem i osądzaniem ludzi, których jedynym przewinieniem jest to, że nie chcieli wypić wódki, a zapalić skręta.

Słyszę już głosy oburzonych rodziców, że promuję narkotyki. Nie ja. Polskie filmy i seriale. I bardzo mnie to cieszy. Bo również uważam, że jeden skręt jeszcze nikomu nie zaszkodził. Tymczasem ogólnie dostępne w sklepach rozpuszczalniki i kleje, sprzedawane bez recepty syropy na kaszel, niejednego zaprowadziły już do szpitala. Im szybciej skończymy więc z tą hipokryzją, tym lepiej. Dla nas i dla naszych ściganych przez policję dzieci.

autor: Wojciech Koronkiewicz
via: Gazeta Wyborcza Białystok



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

Komentarzy: 7

  1. avatar
    luka

    *Lena- w Klanie to Maciek sie browarem nawalił Bożenka dostała zawału od skręta a Rysiek miał halucynacje po zjedzeniu pieczarek, taki to wesoły serial

  2. avatar
    Bakus

    kurwa legalizacji Polsce potrzeba… bo tak naprawde w swietle prawa palacy Marihuane sa przestepcami… ale rzad nie zalegalizuje!!!! Alkohol jest szkodliwy Marichuana tez ale co w tych czasach nie jest szkodliwe?? Legalize

  3. avatar
    samtonazwij

    wylądowała w szpitalu po zapaleniu skręta? otoz skret jest bardziej szkodliwy niz np. joint. ludzie nawet nie wiedzą, ze to nie to samo. skręt ma w sobie dodatkowo tytoń. joint to czyste ziolo : )

  4. avatar
    Lena

    A to dziwne, bo Grażynka z Klanu mało nie umarła po rzekomym wypaleniu skręta.
    Cieszy mnie, że coraz więcej ludzi otwiera oczy na fakt, że alkohol to „większe zło”.
    A że Marihuana to czyste dobro… Tego już niektórzy nie potrafią zrozumieć, niestety.
    😀

  5. avatar
    grim,

    święta racja.

Trackbacks / Pings

Polecamy: Bangla Wall