8 211 odsłon

Uprawiał marihuanę, żeby pomóc choremu

Województwo zachodniopomorskie przoduje pod względem ilości zlikwidowanych plantacji. Większość powstaje w popegeerowskich wsiach, na terenie gospodarstw wynajętych od rolników.

37-letni plantator marihuany miał zbierać pieniądze na sfinansowanie przeszczepu serca siostrzeńca w zagranicznej klinice.

Plantację „trawki” odkryli w lipcu br. na terenie zachodniopomorskiego w Warnicach pyrzyccy policjanci. W hali magazynowej zaopatrzonej w specjalistyczne urządzenia naświetlające i nawadniające było 1200 sadzonek i 1088 krzewów konopi indyjskich o wysokości ponad jednego metra. Znaleziono też prawie 2 kg gotowego narkotyku. W domu właściciela plantacji, Michała J. odkryto kolejną plantację – tam rosło 176 krzewów. Przed sądem stanie też kolega Michała J., 39-letni Paweł K. (miał pomagać w zorganizowaniu hodowli).

Śledztwo wykazało, że J., pracując w Holandii, poznał mężczyznę, który namówił go do zorganizowania plantacji, finansując tę inwestycję (70 tys. zł). To on odebrał pierwszą, 20-kilogramową partię wyhodowanej w Warnicach „trawki”. Z aktu oskarżenia przygotowanego właśnie w pyrzyckiej prokuraturze rejonowej wynika, że Michał J. chciał pomóc swojej rodzinie w sfinansowaniu za granicą operacji przeszczepu serca siostrzeńcowi. Przed sądem odpowie też za kradzież energii elektrycznej na szkodę Enei – prąd zasilający plantację pobierany był nielegalnie. To właśnie analiza rachunków za energię elektryczną często pomaga policji w lokalizowaniu hodowli marihuany. Województwo zachodniopomorskie przoduje pod względem ilości zlikwidowanych plantacji. Większość powstaje w popegeerowskich wsiach, na terenie gospodarstw wynajętych od rolników.

via: Gazeta Wyborcza



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

Komentarze

Brak komentarzy

Polecamy: Bangla Wall