2 809 odsłon

Soros popiera legalną marihuanę

George Soros

Znany miliarder George Soros przekazał milion dolarów na kampanię promującą legalizację konopi w Kalifornii.

Obecne prawo dotyczące marihuany powoduje więcej złego niż dobrego” – napisał miliarder i filantrop w opublikowanym w „The Wall Street Journal” artykule „Dlaczego popieram legalizację marihuany”. Jego zdaniem powinno się inwestować w efektywną edukację, a nie w nieefektywne aresztowania i wyroki.

2 listopada w Kalifornii odbędzie się głosowanie nad tzw. propozycją 19, czyli projektem ustawy legalizującej „spożycie marihuany do celów rekreacyjnych”. Zakłada on, że osoby powyżej 21. roku życia będą mogły legalnie kupić ten miękki narkotyk w ograniczonych ilościach (jednorazowo ok. 28 gramów). Tym samym Kalifornia stałaby się pierwszym stanem w USA, w którym marihuana byłaby legalna.

Tymczasem poparcie dla legalizacji trawki spada. Według najnowszego sondażu Instytutu Spraw Publicznych w Kalifornii 49 proc. Kalifornijczyków jest przeciwko legalizacji marihuany, natomiast za – 44 proc. Dlatego właśnie George Soros aktywnie zaangażował się w lobbing na rzecz propozycji 19.

Tak jak poszczególne stany zlikwidowały prohibicję, tak teraz powinny podjąć analogiczną decyzję w sprawie marihuany” – napisał Soros. Jego zdaniem zakaz kupowania tego narkotyku nie przyniósł żadnego efektu, i tak jest on bowiem najbardziej rozpowszechnionym „polepszaczem nastroju” w Stanach Zjednoczonych.

Tymczasem jego legalna i opodatkowana sprzedaż przyniosłaby wiele korzyści. Według szacunków ekonomistów pozwoliłaby zaoszczędzić 200 milionów dolarów w budżetach policji i więziennictwa oraz przyniosłaby około 1,5 mld dolarów rocznie z podatków.

Z Sorosem zgadza się Joseph McNamara, były szef policji w San Jose, trzecim co do wielkości mieście w Kalifornii. Jego zdaniem policja przegrała wojnę z marihuaną. Jak podkreśla, propozycja 19 wpłynęłaby na osłabienie karteli narkotykowych, które mając monopol na sprzedaż tego narkotyku, zarabiają miliardy dolarów.

Przeciwni zmianie prawa są z kolei przywódcy państw Ameryki Łacińskiej, którzy obawiają się, że legalizacja utrudni walkę z produkcją i przemytem narkotyków. Pytają, jak mają zwalczać przemyt, skoro Amerykanie rozważają legalizację narkotyku.

Zwolennicy zalegalizowania marihuany zebrali na kampanię w sumie 3,8 mln dolarów. Tymczasem przeciwników kwotą 350 tys. dolarów wsparła Kalifornijska Izba Gospodarcza, która prowadzi kampanię medialną przeciwko propozycji 19.

Zawsze wiedzieliśmy, że nie będziemy mieli tyle samo pieniędzy co oni. Im więcej oni wydają na kampanie, tym więcej wad propozycji 19 wychodzi jednak na światło dzienne – mówi Roger Salazar, rzecznik organizacji Po Pierwsze Bezpieczeństwo Publiczne walczącej przeciw legalizacji trawki.Kalifornia była pierwszym stanem, który zalegalizował w 1996 r. używanie marihuany jako lekarstwa.

via: Rzeczpospolita



Dodaj szybki komentarz


  Jeżeli masz już konto Zaloguj się

1 Komentarz

  1. avatar
    Magmagik

    Zielona ofensywa
    Zróbmy manifest!!
    Niech każdy zwolennik konopi stanie na do walki z uzurpatorami .
    Niech każdy zwolennik pójdzie na wybory nie po to by głosować na polityków a po to by zamanifestować władzy na kartach wyborczych iż domagamy się legalizacji konopi na własny użytek
    Po przez napisanie na karcie wyborczej „domagamy się legalizacji marihuany „
    Chcemy równych praw opartych na demokracji , racjonalnego myślenia oraz uzasadnione argumenty
    Postrzegania rzeczywistości a nie „Błędne oczy zakłamanych niewolników fikcji „
    Projekt ma na celu Przypomnienie społeczeństwu o jakże ważnym problemie legalizacji konopi w Polsce ma też na celu stworzenia rozgłosu w mediach oraz daniu do zrozumienia polityką iż zwolennicy marihuany są równym elektoratem jak radykalne tudzież konserwatywne „moherowe berety” .

    20699540

Polecamy: Bangla Wall